Featured Posts

  • Prev
  • Next

Google Social Graph API

Posted on : 02-02-2008 | By : Pawel Knapik | In : PL, web development

Tags: , , ,

0

Google upubliczniło dziś Social Graph API – niby nic wielkiego w sensie technologicznym, ale rzecz to niezwykle ważna i potrzebna.
W skrócie chodzi o to, aby mieć z jednej strony możliwość zarządzania publiczną siecią kontaktów oraz informacjami o sobie, a z drugiej strony (web developerskiej) pobierać informacje o sieci kontaktów użytkownika. Całość opiera się o XFN oraz FOAF. Najprostsza forma zarządzania siecią społeczną to opisywanie linków odpowiednimi atrybutami, na przykład umieszczając na niniejszym blogu link:


<a href="http://www.linkedin.com/in/pawelknapik"
rel="me">mój profil</a>

stwierdzam, że pod tym adresem znajduje się strona opisująca moją osobę – dzięki temu blog i profil na Linkedin stają się stronami powiązanymi w Social Graph. Jeśli teraz mój przyjaciel umieści na swojej stronie link


<a href="http://pawel.gada.pl"
rel="friend">Paweł</a>

to po pierwsze strony te staną się gałęziami większej sieci społecznej, a po drugie dzięki API Social Graph mój przyjaciel dowiedzieć się może o fakcie istnienia mojego profilu na Linkedin.
Serwis społecznościowy może dać przy rejestracji możliwość podania adresów stron zawierających informacje o mojej sieci społecznej i dzięki API “zaimportować” tę sieć powiązań do mojego profilu. Załóżmy teraz, że któryś z moich przyjaciół już wcześniej założył konto w tym serwisie społecznościowym i na swoim blogu umieścił link do profilu oznaczając jako powiązany ze swoją osobą – w tym momencie serwis może poinformować mnie, że mój przyjaciel ma już konto i dać możliwość dodania go do listy kontaktów. Proste i piękne! Sieć społeczna staje się “przenośna”, maleje potrzeba potwierdzania po raz kolejny że moi znajomi są faktycznie moimi znajomymi, wysyłania zaproszeń itd, itp…
Bardzo ważny jest też fakt, że linki, które umieszczamy na naszych stronach są pod naszą kontrolą, a więc sami decydujemy, jakie informacje o sieci powiązań udostępniamy, czyli dane te nie są własnością żadnej korporacji.

[Social Graph API FAQ] | [Example Applications]

HTML5 – Pierwszy publiczny Working Draft

Posted on : 23-01-2008 | By : Pawel Knapik | In : PL, web development

Tags: , , , ,

0

Wczoraj (2008/01/22) opublikowane zostały dwa ważne dokumenty:

Miłej lektury :)

Über-standards-mode

Posted on : 23-01-2008 | By : Pawel Knapik | In : PL, web development

Tags: , , , ,

0

Microsoft postanowił “nie psuć Webu”, a nawet więcej: “poprawić web“.
Napisanie kodu zgodnego ze standardami już nie wystarczy, aby strona wyświetliła się w nadchodzącej, ósmej wersji Explorera tak, jak od silnika renderującego zgodnie ze standardami byśmy oczekiwali. Aby uzyskać dostęp do najbardziej-standardowego trybu, należy wysłać odpowiedni nagłówek HTTP X-UA-Compatible, lub skorzystać z tagu meta:

<meta http-equiv="X-UA-Compatible" content="IE=8" />

Więcej informacji także w najnowsym artykule na A List Apart: “Beyond DOCTYPE: Web Standards, Forward Compatibility, and IE8“.

W skrócie oznacza to, że w przeglądarce będzie kilka silników renderujących: quirks-mode, standards-mode (który znamy z obecnych wersji) oraz bardziej-standards-mode. Gdy wyjdzie IE9, będziemy mieli kolejny silnik, jednak po użyciu powyższego nagłówka informującego, że docelową wersją jest silnik IE8, dokument nie wykorzysta nowych możliwości silnika z wersji 9. Po przetestowaniu w nowej wersji będziemy mogli zdecydować się na zaktualizowanie nagłówka. Jest też opcja dla lubiących życie “na krawędzi”:

<meta http-equiv="X-UA-Compatible" content="IE=edge" />

W powyższym przypadku przeglądarka będzie renderować za pomocą zawsze świeżutkiego, jeszcze bardziej najbardziej zgodnego ze standardami silnika.

Oczywiście nie wszystkim się ten pomysł spodobał, ja także przyłączam się do sceptyków.

Update: Tryb najbardziej zgodny będzie w IE8 włączany także w przypadku natknięcia się na nieznany obecnie, prawidłowy DOCTYPE, w tym ten, który został przyjety dla HTML, czyli

<!DOCTYPE html>

- w takim przypadku już nie będzie konieczności dodawania specjalnych nagłówków [via]